Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Orzecznictwo cywilne Sądu Najwyższego





Temat: Ratusz odpowie na pismo Pitery
Ratusz odpowie na pismo Pitery
W nawiązaniu do dzisiejszego wywiadu z Prezydent Warszawy w sprawie
konkursów do urzędów administracji publicznej proponuję
zainteresować się, jak faktycznie od wewnątrz przebiegają
te "castingi" i jakie bywają skutki.
Tego w oficjalnych przekazach nie ma, żaden z opiniotwórczych
ośrodków nie pokazuje tej strony administracji publicznej i
faktycznego funkcjonowania państwa.

1. Najbliższa sprawa - z art. 212 KK przeciwko autorowi
tekstu "Paragrafy i kaptury" - sprzed blisko 4 lat - odbędzie się w
poniedziałek, 18 lutego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli - ul.
Kocjana 3, sala 59 o godzinie 9.00
- sygn.. akt III K 836/07.
To już czwarta sprawa po...3 rozprawach pojednawczych!! Tym razem
chyba wreszcie rozprawa główna.

2. W Sądzie Najwyższym - w dniu 19 lutego - odbędzie się rozprawa
również na tle konkursu na wyższe stanowiska w służbie cywilnej,
gdzie legalnie wygranego w tym konkursie dyrektora usunięto po 3
miesiącach ze stanowiska. Rozbieżności orzecznictwa sądów I i II
instancji jeżą włos na głowie, zwłaszcza pojawiające się
okoliczności już z zakresu kodeksu karnego. Teksty o tym
szerzej "Dyrektora na chwilę przyjmę" i "Postępowania
zaciemniające" - dostępne w sieci.
- sygn. akt II PK 256/07 - 19 lutego, Sąd Najwyższy, Pl. Krasińskich
2/4/6, godzina 11.00, sala G.

3. W sprawie konkursu na Kierownika Działu w Zakładzie
Gospodarowania Nieruchomościami Warszawa-Śródmieście, wniesiona
została - w listopadzie - skarga do WSA w Warszawie, za
pośrednictwem Prezydenta Warszawy. Dotą nie ma żadnego znaku, co
dalej z tą sprawą. Niewykluczone, że skarga w ogóle nie została
przekazana do Sądu.
Szerzej o tym w tekście "Przejrzystość niezupełna" - dostępny w
sieci.

Za takie zachowanie urzędu minister Schetyna został w styczniu
ukarany przez WSA w Warszawie grzywną w wysokości 1000 złotych.
Dotąd nie odpowiedział, z jakich środków będzie ta grzywna płacona i
czy zamierza minister ustalić urzędników winnych zaniedbania oraz
wyegzekwować od nich pieniądze podatnika, jak również czy zamierza
wyciągnąć wobec winnych konsekwencje.
- sygn. akt II SO/Wa 38/07

Witold Filipowicz
Warszawa



Temat: rękojmia na części wspólne WM
Roszczeń z tytułu rękojmi można dochodzić w okresie 3 lat od wydania lokalu tj. w praktyce od dnia przekazania przez dewelopera kluczy nabywcy, nawet gdyby jeszcze nie doszło do przeniesienia własności lokalu.

Roszczenie powyższe NIE PRZYSŁUGUJE wspólnocie. Legitymację czynną do występowania z tym roszczeniem posiadają wyłącznie właściciele lokali jako nabywcy rzeczy tj. lokalu mieszkalnego wraz z przypadającym udziałem w nieruchomości wspólnej. Roszczenie to może dotyczyć wad w lokalu mieszkalnym, bądź w częściach wspólnych nieruchomości, bądź łącznie.

Termin przedawnienia roszczeń z tego tytułu będzie więc różny dla każdego właściciela lokalu.

Wybór przepisów i orzecznictwa:

Art. 568. § 1 kc: Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.
§ 2. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił.
§ 3. Zarzut z tytułu rękojmi może być podniesiony także po upływie powyższych terminów, jeżeli przed ich upływem kupujący zawiadomił sprzedawcę o wadzie.

Art. 5 kc: Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Uchwała Sądu Najwyższego z 10 marca 1993 r. (sygn. akt III CZP 8/93):
Od chwili wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy -
Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321) skorzystanie z zarzutu przedawnienia
roszczenia majątkowego, dochodzonego z tytułu rękojmi, może być w wyjątkowych
okolicznościach uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5
k.c.)

Uchwała Sądu Najwyższego z 5 lipca 2002 (sygn. akt III CZP 39/02):
Po upływie terminu wskazanego w art. 568. § 1 kc roszczenie kupującego o obniżenie ceny rzeczy wadliwej wygasa i nie może być skutecznie dochodzone przed sądem.

Uchwała Sądu Najwyższego z 23 września 2004 r. (sygn. akt III CZP 48/04):
Wspolnota mieszkaniowa nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych związanych z wadami fizycznymi nieruchomości wspólnej w stosunku do sprzedawcy odrębnej własności lokalu mieszkalnego, chyba że właściciel lokalu przelał na nią te roszczenia.






Temat: pomysł na brak sexu w małżeństwie
rozkład pożycia - zdrada, a orzecznictwo
> O to, to. Dokladnie tez tak to widze. W ogole samo slowo "zdrada"
> zaklada akt oszukania, zranienia, zlamania zywego ukladu miedzy
> dwojgiem ludzi. Kiedy jednak uklad jest cielesnie martwy, to
> slowo "zdrada" nie ma tu zadnego zastosowania.

Co ciekawe podobne zdanie ma orzecznictwo SN - jeżeli wcześniej nastąpił rozkład pożycia to nie można mówić o późniejszej zdradzie i winie strony która rozpoczyna owo pożycie z kimś innym.

Rozwód – wina w rozkładzie pożycia a zdrada jednego z małżonków po jego nastąpieniu

W niniejszej kwestii wypowiedział się wyrokiem Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w dniu 28 września 2000 roku, IV CKN 112/2000, Biuletyn Sądu Najwyższego 2000/12 str. 8. Poniżej prezentujemy najważniejsze tezy orzeczenia.

„...Na gruncie przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego o rozwodzie, za zawinione uznaje się działanie lub zaniechanie będące wyrazem woli małżonka, które – naruszając wynikające z przepisów prawa lub zasad współżycia społecznego obowiązki – prowadzi do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, a w konsekwencji do rozwodu.

W przyjętej definicji wina pozostaje w związku z takimi naruszeniami obowiązków małżeńskich, które stanowiły przyczynę (współprzyczynę) rozkładu pożycia określonego w art. 56 § 1 kro. W relacji między przyczyną – tu naruszeniem obowiązków przez małżonków – a skutkiem, to jest zupełnym i trwałym rozkładem pożycia, przyczyna z oczywistych względów poprzedzać musi skutek. Jeżeli zaś ten już nastąpił, to żadne uchybienie obowiązkom małżeńskim nie może być kwalifikowane jako przyczyna rozkładu pożycia. Ze względu na powyższe związanie się jednego z małżonków z innym partnerem w czasie trwania małżeństwa, lecz po dacie, w której nastąpił już zupełny i trwały rozkład pożycia między małżonkami, nie daje podstawy do przypisania temu małżonkowi winy za ten rozkład...



Temat: Prezydent spóźnił się z ujawnieniem majątku
Gość portalu: Ola napisał(a):

> Odpowiadasz na:
> Gość portalu: zielony napisał(a):
>
> > Gość portalu: Ola napisał(a):
> >
> > > Dla mnie "niezwłocznie" znaczy - natychmiast.Natomiast większość pu
> blikac
> > ji,
> > > które traktują o terminach pod pojęciem "niezwłocznie" definiuje te
> rmin -
> > tego
> > > samego dnia lub dzień nastepny (www.omnibuslex.pl). Nikomu nie woln
> o czuć
> > się
> > > bezkarnie i łamać jesli nie prawa to przynajmniej zasad. Mam nadzie
> ję, ze
> > winny
> > > się znajdzie. Ratusz powinien świecic przykładem.
> >
> > Niezwocznie moja droga zgodnie z orzecznictwem sądów to jest termin 14 dn
> i.
> > Pozdrawiam.
> Nie ma definicji ustawowej słowa „niezwłocznie”. Słowo to zwykło si
> ę tłumaczyć
> jako po prostu „bez zbędnej zwłoki”. Poproszę swoją interpretację p
> rzedstawić za
> pomocą aktu prawnego. Też pozdrawiam

Akty ustawowenie obejmują wszystkich możliwych przypadków. Kiedy nie ma
definicji ustawowej, wtedy posiłkujemy się orzecznictwem sądów. Zgodnie z
uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia
30 grudnia 1988 r. III CZP 48/88
Mimo zróżnicowanej terminologii dla określenia czasu,(„natychmiast”,
„niezwłocznie”, „odpowiedni termin”), względy natury praktycznej za taki termin,
jak już była o tym mowa, należy uznać okres dwóch tygodni.

termin -
> > tego
> > > samego dnia lub dzień nastepny

Termin zgodnie z KC lub KPA zawsze liczymy od następnego dnia od zdarzenia.

pozdrawiam



Temat: Z prasy:) Postępowanie sądowe nieważne
Z prasy:) Postępowanie sądowe nieważne
PRAWO CYWILNE Postępowanie sądowe nieważne

Inny sędzia wydał wyrok, inny go ogłosił

Jeśli wyrok ogłosił sędzia, który nie brał udziału w jego wydaniu, rozprawa
musi być przeprowadzona ponownie.

Sąd Najwyższy w uchwale z 22 lutego 2007 r. uznał, że w takim wypadku
zachodzi nieważność postępowania. Jako podstawę wskazał art. 379 pkt 4
kodeksu postępowania cywilnego, według którego postępowanie jest nieważne,
jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa lub jeżeli w
rozpoznawaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy.

W sprawie, w związku z którą SN podjął tę uchwałę, wyrok ogłosiła
przewodnicząca wydziału sądu, która nie brała udziału w rozprawie
poprzedzającej wydanie wyroku i wyroku nie podpisała. Sąd II instancji, do
którego wypłynęła apelacja jednej ze stron, sam zwrócił na to uwagę. Nie miał
wątpliwości, że jest to uchybienie procesowe. Zgodnie bowiem z art. 326 § 2
k.p.c. ogłoszenie wyroku należy do przewodniczącego składu orzekającego. Jest
ono niezbędnym elementem wyroku. Zgodnie z art. 332 § 1 k.p.c. od chwili
ogłoszenia wyroku sąd jest nim związany. Od niego zależy moc prawna wyroku.

Sąd II instancji nie był jednak pewny skutków tego uchybienia. Nie ma też
zgodnego jednoznacznego stanowiska w tej kwestii w orzecznictwie SN. W
rachubę bowiem wchodzi uznanie, że w takim wypadku wyrok nie został
ogłoszony, a więc nie istnieje i nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Można
też przyjąć, że jest to uchybienie procesowe, na które wolno się powołać w
apelacji. Można wreszcie uznać, że uchybienie to oznacza, iż skład sądu był
sprzeczny z przepisami prawa, co wmyśl art. 379 pkt 4 k.p.c. powoduje
nieważność postępowania. Taką wadę sąd II instancji musi brać pod uwagę z
urzędu, a więc także wówczas, gdy żadna ze stron nie czyniła z niej zarzutu.
Za przyjęciem nieważności przemawia - zdaniem autora pytania prawnego do SN -
złożony charakter czynności wydania wyroku, na którą oprócz narady, spisania
sentencji wyroku, podpisania go składa się także jego ogłoszenie. W jego
ocenie dopuszczenie możliwości ogłoszenia wyroku przez innego sędziego (lub
inną osobę) niż ten, który wyrok podpisał, godziłoby w powagę władzy
sądowniczej i wymiaru sprawiedliwości.

Podjęcie uchwały, że ogłoszenie wyroku przez sędziego, który nie brał udziału
w jego wydaniu, powoduje nieważność postępowania, oznacza, iż SN podzielił tę
argumentację (sygn. III CZP 160/06).

i. l.



Temat: Naruszenie tajemnicy korespondencji

www.rp.pl/artykul/351403.html?print=tak
"Jeżeli chodzi o odpowiedzialność żony za pozyskanie informacji o
zdradzie, to należy zaznaczyć, że zasadniczo mąż ma prawo do prawnej
ochrony swojej korespondencji. Wynika to z art. 47 konstytucji oraz art.
23 kodeksu cywilnego.
Wkraczanie w sferę cudzej prywatności jest także sprzeczne z zasadami
współżycia społecznego i dobrymi obyczajami.
Rodzi się więc wątpliwość czy sąd może dopuścić dowód uzyskany w sposób
bezprawny. Z wyroku Sądu Najwyższy z 25 kwietnia 2003 r. (sygn. IV CKN
94/01) wynika, że tak. W sprawie tej za dowód posłużyło nagranie
magnetofonowe wykonane bez wiedzy i zgody osoby nagrywanej.
Sądy niższych instancji miały wątpliwości, czy można dopuścić taki dowód,
z uwagi na sposób jego pozyskania. Sąd Najwyższy uznał, że w tej sytuacji
nagrywanie rozmów nie naruszało dóbr osobistych. Było bowiem działaniem w
obronie usprawiedliwionego interesu prywatnego (podobnie SN w wyroku z 19
października 1989 r., sygn. II CR 419/89).
Wyłączenie bezprawności z takiego powodu, choć sporne w doktrynie (nauce
prawa), jest więc przyjmowane w orzecznictwie.
Natomiast ewentualna odpowiedzialność karna małżonki za naruszenie
tajemnicy korespondencji musiałaby się wiązać z "przełamywaniem lub
omijaniem elektronicznych zabezpieczeń" (art. 267 kodeksu karnego).
Niekoniecznie zawsze musi to mieć miejsce. Można więc uznać, że małżonka
mogłaby bez obaw takie dowody przedstawić w sądzie".

Sauber, o to mi chodziło:
"Wyłączenie bezprawności z takiego powodu, choć sporne w doktrynie (nauce
prawa), jest więc przyjmowane w orzecznictwie".




Temat: poszukuję wyroku SN
wyroku o takiej treści nie znam ( i chyba takiego nie ma ) ; są natomiast
wyroki takie :

Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29.05.2000 r. ( III CZP
10/2000 , OSNC 2000/12 , poz. 215 )
Komunalna jednostka organizacyjna , sprawująca zarząd nieruchomością wspólną na
podstawie przepisów u.o.w.l. , nie może wliczać do kosztów tego zarządu
własnych kosztów , chyba że co innego wynika z umowy o sprawowanie tego
zarządu ....
Uwzględniając dotychczasowe orzecznictwo (por. uchwałę 7 sędziów SN z dnia
10.04.1991 r., III CZP 76/90) i dorobek doktryny, trzeba przyjąć, że przez
zarząd rzeczą wspólną należy rozumieć podejmowanie wszelkich decyzji i
dokonywanie wszelkiego rodzaju czynności dotyczących przedmiotu wspólnego
prawa, koniecznych zarówno w toku normalnej eksploatacji tego przedmiotu, jak i
w sytuacjach nietypowych. Czynności te dzielą się na prawne, faktyczne i
procesowe. Mogą mieć charakter czynności zwykłego zarządu, przekraczających
zwykły zarząd bądź czynności zachowawczych. W tak rozumianym pojęciu zarządu, w
znaczeniu przedmiotowym, mieszczą się czynności ustalenia kosztów zarządu.

Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20.07.1999 r. ( III CZP 19/99 ,
OSNC 2000/2 , poz. 23 )
Zarządca nieruchomości wspólnej w rozumieniu przepisów u.o.w.l. , nie jest
legitymowany w ramach powierzonego mu administrowania tą nieruchomością do
dochodzenia na swoją rzecz należności z tytułu zaliczek na koszty zarządu tą
nieruchomością

2003.11.27 uchwała SN III CZP 74/03 Prok.i Pr.
2004/5/40
Osoba prawna, której wspólnota mieszkaniowa uchwałą, podjętą z powołaniem się
na podstawę z art. 20 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.
U. Nr 85, poz. 388 ze zm.), "powierzyła" zarząd wspólnotą, traci - po
nowelizacji tego przepisu dokonanej ustawą z dnia 16 marca 2000 r. o zmianie
ustawy o własności lokali... (Dz. U. Nr 29, poz. 355) - status prawny zarządu
wspólnoty.




Temat: do klientów Multibanku ze "starym" kredytem w CHF
Nie chodzi o opcje walutowe tylko o łamiące przepisy działania banku
dotyczące zmiany oprocentowania:

Zmianę oprocentowania kredytu warunkuje §10, w szczególności punkt 2:

„Zmiana wysokości oprocentowania kredytu może nastąpić w przypadku
zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany
parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub
krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest
podstawą waloryzacji.

Pragnę zwrócić Państwa uwagę, na niezgodność ww. zapisu z
ustawodawstwem RP oraz orzecznictwem SN i TK.

Zgodnie z art. 76 ustawy Prawo Bankowe w razie stosowania zmiennej
stopy procentowej w umowie kredytowej należy określić warunki zmiany
stopy kredytu. Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach podkreśla, iż
zmiana oprocentowania kredytu nie może być pozostawiona dowolnej
ocenie banków. Okoliczności, od zaistnienia których ma być
uzależniona zmiana wysokości oprocentowania kredytu, powinny być tak
skonkretyzowane, by mogła być dokonana należyta ocena, czy
rzeczywiście one wystąpiły. Określenie kryteriów zmiany stopy
oprocentowania kredytu powinno pozwalać na skontrolowanie przez sąd
dokonanych przez bank zmian stawek odsetkowych w razie
zakwestionowania tych zmian przez klienta. Sposób określania przez
bank warunków zmiany stopy procentowej kredytu może podlegać ocenie
z punktu widzenia naruszenia interesów konsumenta i w tym zakresie
banki powinny zachować szczególną staranność, a w szczególności w
odniesieniu do precyzyjnego, jednoznacznego i zrozumiałego dla
konsumenta określenia tych warunków.

(Uchwała SN z 19 maja 1992r., III CZP 50/92, OSP 1993, nr 6, s. 119,
wraz z glosą W. Pyzioła; Uchwała SN z 6 marca 1991r., III CZP
141/91, OSNC 1992, nr 6; Wyrok SN z 5 kwietnia 2002r., IICKN 933/99;
OTK z 15 grudnia 1992r. w sprawie K 6/92; OTK 1992, nr 2, poz. 27)

Jednocześnie Art. 385 §2 Kodeksu Cywilnego, umowa powinna być
sformułowana jednoznacznie, a postanowienia niejasne winny być
interpretowane na korzyść konsumenta. Takie były też moje
oczekiwania wobec banku w momencie zawierania umowy.




Temat: Dyskusyjne pytanie

Sygn. akt III CZP 62/05

POSTANOWIENIE
Dnia 14 września 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian
SSN Kazimierz Zawada
Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy
ul. Piłsudskiego w S.
przeciwko Elżbiecie K. i Piotrowi N.
o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym
w dniu 14 września 2005 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w S.
postanowieniem z dnia 6 maja 2005 r., sygn. akt II Cz 1341/04,:

"1. Czy zarządca nieruchomości, ustanowiony przez wspólnotę
mieszkaniową na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali,
do dnia 5 lutego 2005 r. mógł reprezentować wspólnotę na zewnątrz, w
tym udzielać pełnomocnictw procesowych,

a w przypadku odpowiedzi negatywnej

2. czy z dniem wejścia w życie zmiany przepisu art. 87 § 1 k.p.c.
dokonanej mocą art. 1 pkt 12 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r., o
zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych
innych ustaw, czynność wniesienia pozwu przez zarządcę jako osobę
sprawującą zarząd majątkiem wspólnoty mieszkaniowej nabiera
skuteczności, wobec uzyskania w dniu wejścia w życie znowelizowanego
przepisu art. 87 § 1 k.p.c. podstawy prawnej umocowania do działania
w jej imieniu i ewentualnie z jakim dniem następuje materialnoprawny
skutek wniesienia pozwu, tj. z dniem jego faktycznego złożenia, czy
też z dniem wejścia w życie zmiany ustawy Kodeks postępowania
cywilnego (...) z dnia 2 lipca 2004 r.?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie znajdziesz tu
www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ic/III-CZP-0062_05.pdf

Co są warte "wywody" ownera_wm.? Po prostu magiel.



Temat: zrobiłam wyliczenia kosztów utrzymania 2000tys!!!!
A dlaczego tylko o tak mało?
Występ o 80% tego co wyszło, powołując sie na art. 135 § 2 k.
r. o.- Sprawowanie osobistej opieki nad małoletnią powódką powoduje,
że obowiązek alimentacyjny matki dziecka wyczerpuje się także w jej
osobistych staraniach o utrzymanie i wychowanie dziecka.

Dodatkowo starasz się wykazać wysoki poziom życia Tatusia,
argumentując - zgodnie z powszechnie uznawaną w judykaturze i
doktrynie zasadą, iż dzieci mają prawo do egzystencji na poziomie
swoich rodziców( pkt. IV Uchwały Pełnego Składu Sądu Najwyższego -
Izba Cywilna z dnia 16 grudnia 1987 roku, III CZP 91/86 OSNCP 1988/4
poz. 42 ), małoletnia ……. ma prawo do życia na poziomie równym
stopie
życiowej jego ojca …….
Jest kilka sposobów żeby pokazać poziom życia tatusia jeśli go
ukrywa

Jeśli tatus zaczyna zgrywa biedaka powołujesz sie na:Zgodnie z
utrwalonym w orzecznictwie poglądem:

„Obowiązek alimentacyjny dzieci przez rodziców ma swoje źródło w
więzi rodzinnej stron i w żadnej mierze nie powinien być uzależniony
od stanu stosunków majątkowych wiążących zobowiązanego z osobami
trzecimi." Wyrok SN z dnia 14 listopada 1996 roku., I CRN 93/96;
opubl. Prok. i Pr. Nr 2/1997, s. 30

„Zasadne i zgodne z treścią artykułu 135 KRiO – jest oparcie się na
możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko jego aktualnych
zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być
większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów
zobowiązanego, jeżeli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu sił i
umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki
społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie
stoją na przeszkodzie". Orzeczenie SN z 9 stycznia 1959 r., 3 CR
212/59, OSPiKA 1960, poz. 41.

powodzenia




Temat: KIEDY AKTY
rozwijam dalek niezwłocznie znaczy - tak szybko jak to jest możliwe, , tj.
najszybciej jak tylko pozwalają na to okoliczności konkretnej sprawy.

Art. 476 kodeksu cywilnego Dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia
świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia
świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypadku,
gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które
dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

orzecznictwo
„O opóźnieniu w spełnieniu świadczenia, podobnie jak w przypadku zwłoki, można
zaś, zgodnie z art. 476 k.c., mówić, gdy dłużnik nie spełnił świadczenia
niezwłocznie po wezwaniu.” wyrok Sąd Najwyższy z dnia 22-05-2003, sygn. akt II
CKN 134/01)

„Zwłoka dłużnika jest kwalifikowanym opóźnieniem w spełnieniu świadczenia, a
szkoda wierzyciela powstała na skutek zwłoki spełnienia świadczenia musi
pozostawać w normalnym, adekwatnym związku przyczynowym ze zwłoką (art. 361 § 1
k.c.)”. (wyrok sądu apelacyjnegoz 01-12-1995, sygn. akt I ACr 760/95)

inne orzecznictwo:

"Niezwłocznie" to tyle, co "w najbliższym możliwym czasie, bez zbędnej zwłoki".
(wyrok Zespół Arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznychz 18-09-2003, sygn.
akt UZP/ZO/0-1481/03).
"W języku prawnym pojęcie opóźnienia tzw. zwykłego i pojęcie zwłoki (czyli
opóźnienia kwalifikowanego) nie są pojęciami jednoznacznymi, a ich skutki są
różne, choć zawsze jednym z nich może być obowiązek zapłacenia odsetek za czas
opóźnienia. Opóźnienie zachodzi zawsze, gdy świadczenie nie zostanie spełnione
w terminie. Natomiast zwłoka ma miejsce wtedy, gdy opóźnienie w wykonaniu
zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi
odpowiedzialność (art. 476 zd. 2 kc). " orzeczenie z 17 kwietnia 2003 Głównej
Komisji Orzekająca, sygn. akt. DF/GKO/Odw.-159/206/2002).

Radzę napisać do TBS wezwanie z oznaczonym terminem do sporządzenia aktu
notarialnego i doręczyć je za pokwitowaniem odbioru



Temat: sposób na ujarzmienie niegrzecznego ucznia
Trochę czasu minęło, ale może nie zapomniałaś...

A więc:
Nie ma tzw. normalnego, przeciętnego związku przyczynowego między
działaniem nauczyciela, a postępkiem dziecka.

Sąd Najwyższy badał kiedyś istnienie takiego związku w następującej
sytuacji: po udzieleniu mu kary pedagogicznej uczeń wyskoczył przez
okno. W wyroku stwierdzono, że takiego związku nie ma. Nauczyciel
może ukarać ucznia, a ten nie może wyskakiwać przez okno, bo to
reakcja nienormalna. Dorosły nie jest w stanie przewidziec
wszystkiego, nie musi się liczyć z nienormalnymi zachowaniami
dziecka.

Zasadę normalnego związku przyczynowego opisuje teoria przeciętnej
przyczynowości.
W prawie pracy uwzględnia ją art. 115 kp.
Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej
straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa
działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

W prawie cywilnym jest to art. 361 § 1 kc.
Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za
normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda
wynikła.

Z orzecznictwa:

Obowiązek rozciągnięcia pieczy nad uczniami nie może być pojmowany
tak szeroko, by każdej grupie uczniów, przez cały czas ich pobytu w
szkole, musiał towarzyszyć opiekujący się nią nauczyciel. (...)
Pozostawienie wychowanków na kilka lub kilkanaście minut nie stanowi
zaniedbania w nadzorze.
[...]zdaniem sądu samo pozostawienie wychowanków na kilka czy
kilkanaście minut nie stanowi o braku nadzoru i opieki ze strony
wychowawców. (...)
Sąd podkreślił, że nadzór nie polega na pilnowaniu każdego z uczniów
bez przerwy[...]. Nawet wyjście do toalety musi zabrać kilka minut i
trudno taką sytuację uznać za zaniedbanie w nadzorze[...].




Temat: Zarząd działają bezprawnie
kachad napisała:
> Mam pytanie, w 2007 r. na podstawie uchwały podjętej na zebraniu
> właścicieli została dokonana zmiana zarządu, poprzedni zarząd
> wpisany był do aktów notarialnych

Podajesz za mało informacji.
Jaki to był zarząd? Jeśli powołany uchwałą właścicieli na podstawie art. 20
ustawy o własności lokali, to niepotrzebnie został wpisany do aktów
notarialnych. Zmiana składu nie wymaga uchwały zaprotokołowanej przez
notariusza, ponieważ ten wpis nie był konieczny. Jeśli w akcie notarialnym
będzie wpisany Twój numer telefonu, to w razie zmiany numeru nie ma potrzeby
angażować notariusza.

Uchwała zaprotokołowana przez notariusza jest wymagana jedynie do zmiany sposobu
sprawowania zarządu, o którym mowa w art. 18.1 uwl. Dotyczy to sytuacji, kiedy
wcześniej (notarialnie) sprawowanie zarządu zostało powierzone zarządcy w
rozumieniu ustawy (osobie fizycznej lub prawnej), a potem chcielibyście zmienić
sposób zarządzania i powołać "zarząd właścicielski" w trybie art. 20 uwl. Wtedy
oczywiście notariusz jest niezbędny.

Druga sytuacja:
Jeżeli mieliście dotychczas zarząd powierzony notarialnemu zarządcy, a teraz
chcecie zmienić tylko osobę (firmę), bez zmiany sposobu sprawowania zarządu, to
też nie musicie angażować notariusza. Takie stanowisko wynika z orzecznictwa
sądowego:

"Wynikająca z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
(jedn. tekst Dz. U. Nr 80 z 2000 r., poz. 903) szczególna forma przewidziana dla
uchwały dotyczyć będzie zmiany sprawowania zarządu, uprzednio powierzonego
osobie trzeciej, nie zaś zmiany osoby (czy będzie to osoba fizyczna czy prawna)
sprawującej zarząd."
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15.01.2002, I ACa 995/01.

"Przewidziany w art. 18 ust. 2a WłLokU obowiązek zaprotokołowania uchwały przez
notariusza dotyczy wyłącznie uchwały właścicieli lokali o zmianie ustalonego
sposobu zarządu nieruchomością wspólną. Nie dotyczy natomiast uchwały o wyborze
jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, będącego organem wspólnoty
mieszkaniowej." Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 14.01.2004, I CK 108/03.




Temat: warszawa ma problem.
warszawa ma problem.
wyimki z dzisiejszej "rzepy":

[W myśl art. 132 ustawy zasadniczej "prezydent państwa nie może pełnić żadnej
innej funkcji publicznej ani piastować żadnego innego urzędu od dnia
zaprzysiężenia na urząd prezydenta RP".
Potrzebny komisarz
Skutki wygaśnięcia mandatu wójta (burmistrza, prezydenta miasta) przed
upływem kadencji reguluje ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
Stanowi ona w art. 28 f, że jest to równoznaczne z odwołaniem jego zastępcy
lub zastępców.

Do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego wójta (prezydenta miasta)
jego funkcję pełni osoba wyznaczona przez prezesa Rady Ministrów. Tak stanowi
art. 28 e ustawy samorządowej. Ustawa zawiera też art. 29, w którym mowa o
tym, że po upływie kadencji wójta pełni on swoją funkcję do czasu objęcia
obowiązków przez nowo wybranego wójta. Tak więc od 23 grudnia funkcję
prezydenta Warszawy powinna pełnić osoba wyznaczona przez premiera.
Nieważne upoważnienia
Skoro zatem Warszawa nie ma ani prezydenta, ani komisarza, nikt nie może
upoważnić urzędników do wydawania ważnych indywidualnych aktów
administracyjnych (postanowień, decyzji). Stanowisko takie znajduje oparcie w
orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego. Wnioski
takie można wyciągać z przepisów kodeksu cywilnego dotyczących
pełnomocnictwa, które mają też zastosowanie do upoważnień wydawanych przez
organy władzy wykonawczej do działania w ich imieniu.]

reasumując-każdy niezadowolony z decyzji wydanej przez miasto po 22 grudnia
może ją zaskarżyć, jako decyzję wydaną przez osobę nieuprawnioną!

pis, pis, huraaaaaaaa!



Temat: mam to prawo do najmu czy nie - ludzie pomocy!!
mam to prawo do najmu czy nie - ludzie pomocy!!
próbuję poskładać to co ma miejsce:
o ile jest orzeczenie Najwyższego Trybunału Administracyjnego z 27 stycznia 1932 r. (l. rej. 7168/29), że decyzje administracyjne jedynie odmowne nie tworzą praw nabytych, a od Państwa uzyskałem decyzję o najmie kwaterunkowym -wolą gminy w lokalu prywatnym. Również chodzi o art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej, bowiem zasada ochrony praw nabytych wywodzona jest z zasady demokratycznego państwa prawnego. Również istnieje orzecznictwo (III CZP 28/02)o istnieniu rynkowej wartości najmu lokalu gminnego jako różnicy kosztów pomiędzy gminą a rynkiem to za przewidywany okres najmu, np30 lat.
Jak więc formalnie skutecznie mogę bronić mojego majątku za który uważam ów udzielony mi najem od Państwa. Zrealizowany nie z mojej woli poza lokalem gminnym-w lokalu prywatnym. Wnioskowałem do Gminy o lokal zamienny, gmina odmawia, kieruje do sądu, jednak w odpowiedzi na wezwanie sądu do zajęcia stanowiska częściowo jedynie przytacza własne ty prawo, ukrywają w odpowiedzi że podlega też orzeczeniu sądu o możliwym zobowiązaniu do dostarczenia lokalu, jeśli więc składnik ten ukrywa, to ma do tego powody. Sama gmina na swej stronie BIP kieruje do wnioskowania o skierowanie do najmu jeśli najem jest przerwany nie z winy lokatora, przy wnioskowaniu jednak tego odmawia.

Czy tym że nie podpisywałem najmu cywilnego z właścicielem mogę podważać zapis atr56p1 ust z 94r usuwającej szczeg. tryb najmu, bo nabyłem prawa od państwa, i wobec niego są one skuteczne, a przekierowanie ich na właściciela sądząc po jego niedziałaniu, owocuje rozproszeniem ich i pod pozorem ochrony właściciela wysiedleniem lokatora dla nieobciązania Gminy udzielonymi zobowiązaniami Państwa. Na pełny koszt lokatora losowo lub wolą gminy zasiedlonego w niegminnym a prywatnym lokalu. Zaznaczam, że w sprawach bardziej błachych jak np. świadczenie emerytalne(stary portfel) zobowiązania te i udzielone prawa są utrzymywane, mimo zmiany ustroju, co jest z kolei argumentem przy niepodtrzymywaniu najmu odgminnego. Powyższe dotyczy oczywiście i jedynie najemców zasiedlonych w lokalach niegminnych. W lokalach gminnych najemcy mając prawa np. wnioskowania o wykup lokalu.
Również jest faktem niedziałanie praw pierwotnie do mnie adresowanych, praw nie do dysponowania czyjąś własnością, lokalem, a praw do warunków najmu gminnego –oby w zamiennym lokalu gminnym.
JAK gminę(a może Skarb Państwa) tu skłonić, zobowiązać, lub czym sądowi jej zobowiązanie zobrazować, -na co się powołać. Nie mam gdzie indziej mieszkać, ten najem jest moim jedynym majątkiem,nic nie zrobiłem by go utracić, a podlega ochronie jak własność, nie można tracić własności bez powodu. (wyrok TK z 2 czerwca 1999 r., K. 34/98, OTK ZU Nr 4/1999, s. 478-479),
Obecnie mam wypowiedzenie 3-letnie.